Nie stać mnie na prawnika – co zrobić, gdy mam problem prawny?

Masz problem prawny, ale nie stać Cię na wizytę u prawnika? To nie znaczy, że jesteś bez wyjścia. W wielu sytuacjach możesz skorzystać z darmowej pomocy prawnej, a jeśli sprawa już toczy się w sądzie, możesz złożyć wniosek o pełnomocnika z urzędu. Wyjaśniam, gdzie szukać pomocy i od czego zacząć.

Problem prawny bez pieniędzy na prawnika? To nie jest sytuacja bez wyjścia

Wiele osób odkłada zajęcie się swoim problemem prawnym tylko dlatego, że obawia się kosztów. To zrozumiałe. Pismo z sądu, konflikt rodzinny, problem z pracodawcą, dług, mieszkanie, spadek czy sprawa karna potrafią przytłoczyć, a do tego dochodzi myśl: „Nie stać mnie na prawnika, więc pewnie nic nie mogę zrobić”.

Na szczęście to nieprawda. W Polsce działa system nieodpłatnej pomocy prawnej, z którego mogą korzystać osoby, które nie są w stanie ponieść kosztów profesjonalnej porady. Obejmuje on nieodpłatną pomoc prawną, nieodpłatne poradnictwo obywatelskie i nieodpłatną mediację. System działa w około 1500 punktach w całej Polsce, w każdym powiecie.

To ważne, bo w praktyce oznacza to, że brak pieniędzy nie zamyka Ci drogi do uzyskania pierwszej, konkretnej pomocy.


Nieodpłatna pomoc prawna – od tego najczęściej warto zacząć

Jeżeli masz problem prawny i nie masz środków na prywatną poradę, pierwszym krokiem bardzo często powinna być właśnie nieodpłatna pomoc prawna. Jest ona kierowana do osób, które nie mają możliwości opłacenia usługi prawnika. Mogą z niej korzystać także osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, o ile spełniają ustawowe warunki.

W punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej można uzyskać informację o swoich prawach i obowiązkach, omówić problem oraz dowiedzieć się, jakie są możliwe dalsze kroki. Prawnik może też pomóc przy sporządzeniu odpowiednich pism, w tym pozwu albo pisma o zwolnienie od kosztów sądowych czy o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

To szczególnie dobre rozwiązanie wtedy, gdy nie wiesz, od czego zacząć, czy Twoja sprawa rzeczywiście wymaga wejścia na drogę sądową albo jakie dokumenty przygotować.


Jak zapisać się na darmową pomoc prawną?

Na poradę można zapisać się telefonicznie, elektronicznie albo osobiście. W praktyce każdy powiat prowadzi własny numer do zapisów, a dodatkowo działa ogólnopolski serwis zapisów online. Można też zgłosić się osobiście w starostwie powiatowym lub wybranym punkcie.

Przed uzyskaniem porady trzeba złożyć oświadczenie, że nie jesteś w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej. Przy poradzie stacjonarnej takie oświadczenie składa się pisemnie, a przy poradzie zdalnej – ustnie.

To oznacza, że nie trzeba od razu przedstawiać całej teczki dokumentów finansowych tylko po to, żeby skorzystać z pierwszej porady w punkcie.


Czy taka pomoc może odbyć się zdalnie albo w domu?

Tak. System przewiduje nie tylko klasyczne spotkania w punkcie, ale również pomoc na odległość, na przykład przez telefon lub internet, ale tylko w wyjątkowych okolicznościach. Osoby z trudnościami w poruszaniu się albo komunikowaniu mogą uzyskać pomoc także poza punktem, w dogodnym miejscu, a w razie potrzeby również z udziałem tłumacza języka migowego.

To bardzo ważne dla osób starszych, chorych, z niepełnosprawnościami albo tych, które z przyczyn życiowych nie są w stanie łatwo dotrzeć na spotkanie.


Kiedy punkt nieodpłatnej pomocy prawnej nie wystarczy?

Tu warto znać ważne ograniczenie. Nieodpłatna pomoc prawna jest bardzo przydatna, ale nie zastępuje pełnej reprezentacji procesowej. Z ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej wynika, że prawnik w punkcie może przygotować projekt pisma potrzebny w sprawach, które nie toczą się przed sądem. Jeżeli natomiast sprawa jest już w sądzie, może pomóc w przygotowaniu projektu wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych albo o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

Innymi słowy: punkt darmowej pomocy prawnej może być świetnym początkiem, ale jeżeli postępowanie już trwa, często trzeba zrobić kolejny krok i zawnioskować o pomoc „z urzędu”.


Pełnomocnik z urzędu – kiedy można o niego zawnioskować?

Jeżeli Twoja sprawa cywilna, czy też karna już toczy się w sądzie i nie stać Cię na opłacenie profesjonalnego pełnomocnika, możesz złożyć wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu. W praktyce często robi się to razem z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, ale można też wystąpić o takiego pełnomocnika osobno. Wzory pism oraz informacje dotyczące ubiegania się zarówno o zwolnienie z kosztów, jak i o pełnomocnika lub obrońcę z urzędu dostępne są w internecie.

W sprawach karnych odpowiednikiem pełnomocnika jest najczęściej obrońca z urzędu. Dlatego w potocznym języku wiele osób mówi po prostu „adwokat z urzędu”, choć formalnie w zależności od rodzaju sprawy będzie to pełnomocnik albo obrońca i może być nim także radca prawny.

Najważniejsze jest to, że takiej pomocy nie wybiera i nie opłaca strona samodzielnie – co do zasady pełnomocnik lub obrońca zostaje wyznaczony przez państwo w trybie przewidzianym przez przepisy odpowiednich ustaw i rozporządzeń.


Co trzeba dołączyć do wniosku?

Przy ubieganiu się o zwolnienie od kosztów sądowych i pomoc z urzędu bardzo ważna jest Twoja sytuacja majątkowa. Przede wszystkim należy wypełnić oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania i podpisać własnoręcznym podpisem. Wzór wniosku o zwolnienie od kosztów wprost odwołuje się do takiego oświadczenia jako załącznika.

To oznacza, że sam wniosek nie powinien ograniczać się do jednego zdania w stylu „nie mam pieniędzy”. Trzeba pokazać sądowi swoją realną sytuację życiową i finansową. Im bardziej konkretnie i rzetelnie zostanie to opisane, tym lepiej. Można przedłożyć także dowody stanowiące o kosztach utrzymania – rachunki za media, opłaty za wynajem, czy dodatkowe wydatki.


Czy prawnik z punktu może pomóc napisać taki wniosek?

Tak — i to jest bardzo praktyczna informacja. Z rządowej strony wynika wprost, że jeżeli sprawa jest już w sądzie, prawnik w punkcie nieodpłatnej pomocy może przygotować dla Ciebie projekt pisma o zwolnienie z kosztów sądowych lub ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

To dobra wiadomość dla osób, które boją się formalności albo nie wiedzą, jak uzasadnić swoją sytuację. Nawet jeśli punkt nie przejmie całej sprawy, może pomóc Ci zrobić ważny krok, który otworzy drogę do dalszej pomocy.


A jeśli sąd odmówi?

Odmowa przyznania pełnomocnika lub obrońcy z urzędu nie zawsze oznacza, że zostajesz sam albo sama z problemem. Nadal możesz szukać wsparcia w punktach nieodpłatnej pomocy prawnej, a dodatkowo w wielu sprawach pomoc oferują także fundacje i stowarzyszenia działające w konkretnych obszarach, na przykład w sprawach przemocy, praw kobiet, praw lokatorskich, uchodźczych czy pomocy osobom pokrzywdzonym. Również administracja publiczna publikuje wykazy organizacji udzielających bezpłatnej pomocy w określonych obszarach.

W praktyce warto więc szukać nie tylko „darmowego prawnika” ogólnie, ale też organizacji, która zajmuje się właśnie takim typem problemu, z jakim się mierzysz.

Warto także wskazać, że nawet jeśli Sąd odmówi przyznania pełnomocnika z urzędu, można wnieść o uzasadnienie odmowy i złożyć zażalenie na tę decyzję – nie wszystko jeszcze jest stracone!


Nie czekaj, aż problem urośnie

Przy problemach prawnych największym błędem bardzo często nie jest brak pieniędzy, tylko zbyt długie zwlekanie. Czasem ktoś odkłada działanie przez tygodnie albo miesiące, bo zakłada, że bez prywatnego pełnomocnika nic się nie da zrobić. Tymczasem w wielu sytuacjach już jedna darmowa konsultacja pozwala ustalić, czy trzeba odpowiedzieć na pismo, czy złożyć wniosek, czy pilnować terminu, czy może skierować sprawę do sądu.

Właśnie dlatego, jeżeli masz problem prawny i brak środków, najlepiej działać etapami: najpierw skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, potem — jeśli sprawa tego wymaga — zawnioskować o zwolnienie od kosztów i o pełnomocnika z urzędu, a równolegle szukać wsparcia w organizacjach pomagających osobom w trudnej sytuacji.


Nie jesteś bez pomocy

Brak pieniędzy na prawnika nie oznacza braku prawa do obrony swoich interesów. W Polsce działa publiczny system nieodpłatnej pomocy, są też procedury pozwalające ubiegać się o pełnomocnika lub obrońcę z urzędu, a w wielu sprawach wsparcia udzielają również organizacje społeczne.

Najważniejsze to nie zakładać z góry, że „nic się nie da zrobić”. Bardzo często da się zrobić pierwszy krok — i właśnie ten pierwszy krok bywa najważniejszy.



Potrzebujesz porady?

Jeżeli masz problem prawny i nie wiesz, od czego zacząć, warto najpierw ustalić, jakie masz realne możliwości działania. Czasem już krótka konsultacja pozwala ocenić, czy lepiej skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, złożyć wniosek o pełnomocnika z urzędu albo poszukać innej formy wsparcia.

Potrzebujesz porady lub pomocy w swojej sprawie?

Podobne wpisy